Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mokoi
Dołączył: 05 Sie 2012 Posty: 20 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:14, 14 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Gringo napisał: | Odnośnie wody. Woda w trakcie gotowania pozbywa się gwałtownie tlenu, który pobudzałby kubki smakowe i rozprowadzał lepiej smak i aromat. Zatem im więcej tlenu w wodzie, tym lepiej czujesz smak i zapach. Im dłużej gotujesz wodę, tym mniej masz w mniej tlenu. Do herbaty również nie powinno się gotować wody. Radze zaopatrzyć się w termometr do wody i odkopać stary, dobry czajnik na gaz. jakoś nie widzi mi się gotować wodę w plastiku.
PS. Pani Zuzo, zaufaj wodzie ze swojego kranu. W dzisiejszych czasach zanim woda dojdzie do twojego kranu przechodzi przez szereg szczegółowych badań. Poza tym, gotowanie nie usuwa zanieczyszczenia chemicznego, gdyby takie było. |
Voila, i wszystko jasne
Mi osobiście Cruz de Malta sin palo wydawała się dosyć cierpka w smaku. Choć piłem ją już teraz lata temu. Może warto wrócić do tematu...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gringo
Dołączył: 30 Sty 2010 Posty: 285 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łochów Płeć: 
|
Wysłany: Sob 13:30, 15 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Polecam, to jest jedna z moich ulubionych yerb.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
zuza
Dołączył: 04 Wrz 2012 Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: 
|
Wysłany: Sob 14:27, 15 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Sprobowalam CdM Limone. Dziwna... Pilam ja do tej pory dwa razy i zobaczymy co bedzie dalej. Poki co nadal Amanda jest moja ulubiona, no ale wciaz zaczynam
Juz nie wciskam soku z cytryny
Dzis po raz pierwszy wypilam te druga CdM. Przede wszystkim nieco sie zaniepokoilam tym, ze to bardzo drobny susz. Myslalam, ze bede miala go pelne usta w trakcie picia. Ale nie.
Zupelnie niezla. Obawialam sie goryczy, ale jej nie czuje...
Zobaczymy co bedzie dalej
NIe zaryzykuje gotowania wody w zwyklym czajniku. Zbyt wiele ich w swoim zyciu spalilam... Kiedys po prostu kupei taki, ktory sie wylacza po osiagnieciu nastawionej temperatury...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zuza dnia Sob 14:29, 15 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
yerbomateczka
Dołączył: 18 Lis 2012 Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wrocław Płeć: 
|
Wysłany: Wto 15:39, 20 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Ja obrałam taką metodę, że wyłączam czajnik, gdy zaczyna porządnie syczeć ale jeszcze nie ma tego bulgotania. Jakoś tak robię to na wyczucie, yerba nie jest ani spalona ani bezsmakowa, więc jest ok
Może kiedyś wyposażę się w termometr 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
mateusso022
Dołączył: 21 Lis 2013 Posty: 26 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 17:16, 21 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Mam pytanie jak zaleje po 10 minutach pogotowaniu wody susz idzie do góry czy to prawidłowe a potem po 2 lub więcej zalaniu na dole
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel
Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 98 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 14:26, 22 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Na poczatek najlepiej sprawdzac temperature termometrem. Z czasem dojedziesz do wprawy i nie bedziesz potrzebowac 
Post został pochwalony 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gringo
Dołączył: 30 Sty 2010 Posty: 285 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łochów Płeć: 
|
Wysłany: Wto 19:24, 26 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Jak idzie na górę, a czujesz jeszcze smak yerby, to znaczy że osiągnąłeś dolną granicę optymalnej temperatury wody. (Niektóre yerby tak smakują najlepiej.) A jak na dół opadnie, to oznacza że po prostu nasiąkła już wodą.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel
Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 98 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 7:44, 27 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Jeszcze celem uzupełnienia dodam, ze jeżeli po zalaniu yerba bedzie sie znajdowac pod powierzchnia wodu (beda sobie takie paprochy plywac), to bedzie oznaczac "lavado" czyli wyplukanie ym. Poczucie smaku powinno to potwierdzic Najlepiej znalezc sobie odpowiedni filmik, bo nawet ciezko wymyslec jak to opisac...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
janbaran33
Dołączył: 12 Gru 2013 Posty: 4 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: 
|
Wysłany: Czw 14:05, 12 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
witajcie z tego co słyszałem jest to dobry czynnik na zatrzymanie głodu to prawda?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
sonyeric
Dołączył: 20 Sty 2013 Posty: 193 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pią 19:15, 13 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Głodów jest multum ,nie wiadomo jaki masz na mysli?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
janbaran33
Dołączył: 12 Gru 2013 Posty: 4 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: 
|
Wysłany: Śro 9:58, 18 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
To może inaczej jakie znasz rodzaje Głodu ?
może jakiś odnośnik o jaki rodzaj mi chodzi : pl. wikipedia. org/wiki/G%C5%82%C3%B3d (spacje sobie zlikfiduj)
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gringo
Dołączył: 30 Sty 2010 Posty: 285 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łochów Płeć: 
|
Wysłany: Nie 11:51, 22 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Mniemam że masz na myśli głód pokarmu. Nie czynnik, a środek. I nie zatrzymania, tylko pozbycie się. Głód zatrzymasz jeśli się porządnie nie nażresz.
Prawdą jest to że po yerbie głód bez problemu da się znieść, ale ja osobiście strasznie głodnieje jak ten litr wody przeze mnie przejdzie. Ale yerba też w inny sposób pomaga w odchudzaniu, gdyż przyśpiesza metabolizm. I ogólnie żywszy jest człek i rusza się więcej.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
sonyeric
Dołączył: 20 Sty 2013 Posty: 193 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pon 20:54, 23 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Gringo napisał: | Mniemam że masz na myśli głód pokarmu. Nie czynnik, a środek. I nie zatrzymania, tylko pozbycie się. Głód zatrzymasz jeśli się porządnie nie nażresz.
Prawdą jest to że po yerbie głód bez problemu da się znieść, ale ja osobiście strasznie głodnieje jak ten litr wody przeze mnie przejdzie.
Ale yerba też w inny sposób pomaga w odchudzaniu, gdyż przyśpiesza metabolizm. I ogólnie żywszy jest człek i rusza się więcej. |
Yerba mate różnie dziala na ludzi.Trzeba samemu wypróbować jak działa na organizm.
ps.
Gringo nie przelewaj tyle wody , bo od wody to żołądek rdzewieje i szare komórki zanikają bezpowrotnie w ptasich móżdżkach .
żrą to świnie nie ubliżajac tym sympatycznym i bardzo inteligentnym stworzenom.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gringo
Dołączył: 30 Sty 2010 Posty: 285 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łochów Płeć: 
|
Wysłany: Pią 15:12, 27 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Jesteś bardzo bezpośredni sonyeric, ale czasem trzeba.
Prawda jest taka że Yerba pomaga w odchudzaniu w różny sposób. Głównie przyspiesza metabolizm.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Marian67
Dołączył: 23 Gru 2014 Posty: 151 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piaseczno Płeć: 
|
Wysłany: Śro 9:08, 01 Cze 2016 Temat postu: |
|
|
Duzo przydatnych informacji!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|